13 kwietnia 2013

7. Take a deep breath, suck the water in my chest




Dress - H&M
Bow tie - H&M
Heels - Kazar

Today's on: Florence + The Machine - Blinding (pure perfection)

Wolność. Byle do niej dotrwać.
Wolność od wszystkiego, co zabija.

____

Freedom. May I survive 'till it comes.
Freedom from everything that's killing me.


Let's face it - I'm Willy Wonka's lost child. I guess.

________


No more dreaming of the dead as if death itself was undone.


Z

25 marca 2013

6. 'Cause tonight we could be as one



Cross necklace - New Look
Flounce skirt - Cubus
Heels - Kazar
Polka dot tights - Calzedonia


Today's on: U2's "Sunday Bloody Sunday" by Paramore

There's a place. Inhabited by incredible people. Incredible atmosphere. And a few incredible individuals. Well, one, actually - with many faces.
A place like a drug. Causes doldrums when disappears after appearing. That's why one should do everything to make it come back again. But not forever, I guess. It wouldn't be so magical then, right?

The beginnings of new things are quite exciting, especially when it's been so long since you've sat in an enourmous impasse. You lose something - you get something. I think it's time to get used to that. And I'm doing great at this. I think.

Although, on the other side, it's funny how your urgent wishes of making something simple can make it ever more complicated. I mean, complicated people can never be simple. But you love them anyway. Even if they don't believe you at all.

___

Jest sobie takie jedno miejsce. Zamieszkane przez niesamowitych ludzi. Niesamowitą atmosferę. I kilka niesamowitych jednostek. Właściwie, jedną o wielu twarzach. 
Miejsce trochę jak narkotyk. Powoduje depresję, kiedy nagle jest, a potem znika. Dlatego chyba trzeba robić wszystko, żeby wracało. Ale nie na stale, pewnie nie. Wtedy nie byłoby już takie magiczne, prawda?

Zalążki nowych rzeczy są ekscytujące, zwłaszcza jeśli tak długo siedziało się w gigantycznym impasie. Coś się traci, coś się zyskuje. Chyba trzeba się do tego powoli przyzwyczajać. Mnie tam idzie to świetnie. Tak sądzę. 

Chociaż z drugiej strony, to zabawne jak usilne chęci uczynienia czegoś prostym powodują to jeszcze bardziej skomplikowanym. Znaczy, skomplikowani ludzie pewnie nigdy nie będą mogli być prości. Ale i tak się ich kocha. Jak bardzo by w to nie wierzyli.

Tonight we can be as one.
I wish we could.


Z.